Głowa na karku

Jak moi bracia zaczęli wybierać rodzicom materiały budowlane do remontu, to zaczęła się niezła wojna, jak można to tak określić. Jeden proponował takie, drugi inne, już myślałam że nigdy nie dojdą do porozumienia. Mama mówi do mnie żebym z nimi porozmawiała bo w życiu nie skończą remontu. Dlatego postanowiłam sama poszukać materiałów które są potrzebne. Znalazłam tutaj ciekawie wyglądające płyty warstwowe, a na inne prace blachy trapezowe. Moi bracia najpierw powiedzieli że się nie znam, ale tata stwierdził, że się z tym zapozna. Ciekawie wyszło bo w efekcie to właśnie to co ja zaproponowałam, wybrał tata. Płyty warstwowe okazały się przede wszystkim znacznie tańsze niż inne materiały i o wiele szybciej można było wykonać wiele prac. Blacha na ogrodzenie także okazała się tym pomysłem który tacie się najbardziej spodobał i zdecydował że będzie realizowany. Śmiałam się, że wykazałam się większą wiedzą niż moi bracia:-p Nawet żartowali że mi dyplom dadzą za to. Ale chyba nie wiedzą jaki bo do dzisiaj go nie dostałam…